Hiszpanio bądź wielka i zrób coś historycznego!
-
@autor
-
autor
Zasadniczo to Holendrzy grają na tych mistrzostwach po niemiecku. Langsam, aber sicher:)
A z tym się zgadzam, żeby nie grać meczu o trzecie miejsce. Oba zespoły zasłużyły na medale.
W boksie jest tak od lat i wszystkim pasuje.
-
Holandio jesteś wielka od wieków
nie zawiedź.
Holendrzy już zapowiedzieli, że będzie to zemsta za okupację hiszpańską 362 lata temu.
-
@autor
I jeszcze to:
"Właściwie Holandia zagrała na tych mistrzostwach wielkie 35 minut w II połowie z Brazylią. Poza tym nic ciekawego nie pokazała i tak naprawdę trudno powiedzieć jaka jest wartość tej drużyny, bo Holandia miała kiepskich rywali"
A jakich to niekiepskich rywali miała Hiszpania? Poza Niemcami, którzy po drodze mieli morderczą drabinkę? I co Hiszpania zrobiła z tymi rywalami? 1 bramka na mecz? Śmiech na sali.
Holandia gra piach, ale przy Hiszpanii to i tak maestria. Ja rozumiem kibicowskie zacięcie, ale błagam, odrobinę obiektywizmu.
-
@autor
To natomiast jest zwykła hipokryzja:
"Holandia prezentuje na tych mistrzostwach futbol włoski. Brzydki dla oka, defensywny, z błyskiem, szybkim atakiem i dość skuteczną egzekucją. (...) Hiszpania zrobiła też coś wielkiego. Doszła do finału, grając po drodze dość przeciętnie."
Czyli jak Hiszpania gra dziadowsko to jest to "coś wielkiego" i "normalnego". A jak Holandia, to "coś brzydkiego".
Gratuluję zgrabnego dwójmyślenia w jednym akapicie :)
-
@Ortodoks
Dzisiaj strzeli 5. Razem będzie 12. Tyle co Holandia:)
-
@Ortodoks
Ja akurat bardzo cenię Twój punkt widzenia na futbol (i nie tylko na futbol), choć nie zawsze się z nim zgadzam, jak w przypadku Hiszpanii. W każdym razie lubię to, że u Ciebie można przeczytać coś innego niż w mediach.
Szkoda jednak, że nie zauważyłeś we wpisie, że ja się nie zachwycam grą Hiszpanów. Nie napisałem też, że Hiszpania miała trudnych rywali. Na pewno miała silniejszych niż Holandia, ale nie przesadzajmy.
Mam też wrażenie, że nie zwracasz uwagi na to, że drużyny przeciw Hiszpanii ustawiają się dość specyficznie - bardzo defensywnie. Hiszpanie grają piłką po 65-70% w meczu. I cały czas próbują rozklepać obronę. A że to trwa bardzo długo... Mecze Hiszpanów nie są widowiskowe (choć stwierdzam, że gdy się komuś mocno kibicuję, to każdy mecz jest ciekawy), ale głównie ze względu na ustawienie rywali. Zwróć uwagę na świetny mecz z Chile (w I połowie), gdy rywale grali świetną, otwartą piłkę...
-
ad Paweł Pomianek
Da się grać wiele wielkich meczy - Portugalia coś takiego uskuteczniała swego czasu, mój ulubiony styl gry w piłkę nożną.
Co do medali to bym nie przesadzał. Normalne jest za 1sze puchar, plus złote za drugie, srebrne drugie, za trzecie brązowe. Nie honorujmy do 10go miejsca - bez przesady.
Hiszpanii się należy, należy się, aby cerveze w czasie owacji wzniósł José Caminero, Kiko, Fernado Hierro i inni którym się należy ten tytuł jak nic!!
Viva Espaniol!!
-
@jacor
Hiszpanie natomiast będą się mścili za Srebrenicę, w której zginęło dwóch muzułmanów pochodzenia hiszpańskiego.
Drużyna hiszpańska wyraziła nadzieję, że Holendrzy zagrają odważniej niż ich wojskowi koledzy 15 lat temu.
-
Viva Esp
Mam to szczęście albo i pecha, że Hiszpania i Holandia to dwie drużyny, którym kibicuję mniej więcej po równo. Piłka holenderska zachwycała mnie od 88 roku i ich medalu na ME. Później wielcy holenderscy piłkarze w Barcelonie i AC Milan czarowali swą grą na tyle, że jedenastka pomarańczowych dorobiła się wielu fanów. Hiszpanie od kąd pamiętał prezentowali to co w piłce najpiękniejsze. W ich grze było widać ogromną radość, było widać, że im się po prostu chce grać. Na tych mistrzostwach tę radość można dostrzec mioże nieco rzadziej ale jako że wieszczyłem ich zwycięstwo już przed pierwszym meczem to teraz dalej im tego życzę
-
kiedy w historii Hiszpania olśniewała pięknem gry?
na pewno nie za czasów Butragenuo, Salinasa a nawet Michela czy Guardioli. Hiszpanie potrafili zlać słabych - też nie zawsze.
Były takie postaci jak Caminero czy Valeron, ale cała ekipa nie zbliżała się do tego, co prezentowali Holendrzy. Dopiero obecne pokolenie, pośrednio dzięki pracy Cruyffa w Barcelonie, potrafi grać pięknie i skutecznie.
-
> Autor
2. W finale spotykają się pierwszy raz od roku 1978 (finał Argentyna-Holandia) dwa zespoły, z których żaden nie ma na swoim koncie ani jednego mistrzowskiego tytułu.
---
1930: finał Urugwaj - Argentyna. Ponieważ były to pierwsze mistrzostwa, żaden z finalistów nie miał na koncie ani jednego tytułu mistrzowskiego.
1934: finał Włochy - Czechosłowacja. Drugie mistrzostwa, zupełnie nowi finaliści, więc sytuacja podobna.
Pozdrawiam,
-
@
"Tak bardzo szkoda mi było Urugwaju, zwłaszcza, że w przeciwieństwie do półfinału – zwycięstwo było w zasięgu ręki"
Suareza powinien zastąpić Wlazły, może coś by weszło.
Urugwaj grał ze słabeuszami, a do półfinału doszedł wyłącznie dzięki niesportowemu zagraniu. Za co ten medal?
-
@Pandada, Sedes z Ebonitu
Urugwaj grał ze słabeuszami, a do półfinału doszedł wyłącznie dzięki niesportowemu zagraniu. Za co ten medal?
Urugwaj grał efektowną, ambitną, techniczną piłkę. Wygrał trudną grupę, w której przed mistrzostwami większość przypisałaby im ostatnie miejsce.
Co to znaczy "wyłącznie" dzięki niesportowemu zagraniu. To zagranie tylko się do tego przyczyniło. A gol Forlana? A dobra postawa w całym meczu? A kto lepiej strzelał karne? Za niesportowe zachowanie Ghana miała swoją szansę. Kto kazał Gyanowi strzelać w poprzeczkę? W 2000 r. w półfinale Francja w identycznej sytuacji swoją szansę wykorzystała.
Kto mówi, by honorować do 10 miejsca? W piłce (i nie tylko) to normalne, że honoruje się medalami do miejsca 4-go. Tak jest na mistrzostwach Europy. Tak było przez 10-lecia na mistrzostwach świata. A FIFA to podobno tacy tradycjonaliści
-
@Paweł Pomianek
kryzysowa Francja, słabiutkie RPA ( a Afryce od lat poza czołówką), Jeden rywal na 3+ Meksyk. Potem Południowa Korea i szczęśliwa wygrana z Ghaną po obronie zepchnięciu do obrony w końcówce, oszustwie i szczęśliwych karnych.
Ta drużyna miejsce w czwórce zawdzięcza szczęśliwemu losowi.
Ładna techniczna piłkę grało Chile. Urugwaj raczej przypominał Paragwaj, przy czym te drugą drużynę uważam za lepszą, bo twardszą.
-
@Paweł Pomianek
Wtrącę swoje trzy grosze ponownie :)
"Wygrał trudną grupę, w której przed mistrzostwami większość przypisałaby im ostatnie miejsce."
A ja właśnie odwrotnie. Znając patologie toczące drużynę francuską i beznadzieję afrykańczyków byłem przekonany, że z grupy wyjdą i Meksyk, i Urugwaj.
A potem to faktycznie mieli najłatwiej z całej stawki medalistów (dla mnie to brąz mają obaj pokonani w 1/2).
-
ad pandada
Hiszpanie i Portugalczycy zawsze grali europejską wersję Braziliany. A to właśnie piękna piłka, pełna akcji, dryblingów, zabaw z piłką na boisku, niesamowitych strzałów wydawałoby się, że nie do strzelenia. Dlatego też często przegrywają. Bo próbują jak zauważył kolega wyżej bawią się grą i za to dostają czasem po głowie od systematycznych klepiących piłkę jak 50 lat temu.
Nie wiem jak można tego nie dostrzegać...
-
ad Paweł Pomianek
Żadne tam tradycje. Zasady i tak się już pozmieniały 10krotnie. Uruchomić fotokomórki, powtórki tv, i nagradzać pierwsze 3 miejsca jak u cywilizowanych ludzi. Kto to widział 4miejscowe podium? :o
-
ad pandada
Chile szkoda... ale na własne życzenie trochę :/
-
3 miejsce
nie kumam, dlaczego właśnie likwidacja pozłacanego medalu miałaby być argumentem za zniesieniem gry o 3 miejsce. Wręcz przeciwnie, jeśli medale mają tutaj grać jakąś rolę, to właśnie brak pozłacanego oznacza, że obie drużyny muszą grać na maks swych możliwości - kto przegrywa, ten wraca do domu z niczem.
Choć biorąc pod uwagę jakość meczy o 3 miejsce to, jakie medale są przyznawane, nie jest aż tak ważne. Bo "wielcy przegrani" od lat dają kibicom wór bramek na pocieszenie, że to już koniec mundialu. I zazwyczaj "mały finał" to jeden z najpiękniejszych meczy w całym turnieju. I kibicom należy się piękne podsumowanie turnieju, który nie rzadko obfituje w mecze przekalkulowane. Szczególnie należy się to kibicom przed finałem, który często, jak np. tegoroczny, urodą nie grzeszy. Tak więc mecz o 3 miejsce jest git ;)
Piszę w lubczasopismach
-
06.02.2012 14:02
-
23.06.2011 19:46
-
14.05.2011 14:48
-
14.05.2011 14:44
Ostatnie notki
-
Na Triduum (i Zmartwychwstanie)
Z okazji zbliżających się Świąt Paschalnych, w czasie których będziemy wspominać najważniejsze Tajemnice...
05.04.2012 15:04 1 -
„Dążcie do tego, co w górze, nie do tego, co na ziemi”
Ogromnie istotną rzecz pokazuje obraz Arego Scheffera z 1854 r. pt. Kuszenie Chrystusa. Bo wskazuje, że wcale...
26.02.2012 12:20 9 -
Czy Miłość i cierpienie są nierozłączne?
Poniższa refleksja jest moim komentarzem do krótkiej dyskusji, jaka zrodziła się na blogu Poldka pod wpisem...
06.02.2012 13:33 4
Moje ostatnie komentarze
-
Kapitalny wpis! Chyba jeden z moich ulubionych, bo Doktor Dollitle to jedna z ukochanych...
28.04.2012 15:12
-
Jeszcze raz podkreślam, że ktoś taki jak Katolik nie ma nic wspólnego ze środowiskami...
01.03.2012 19:09
-
Tak, stronę mniej więcej znam i to od kilku lat (nie w sensie, że czytam, tylko wiem, co tam...
28.02.2012 15:28
-
Ależ tutaj jest właśnie o szatanie i piekle! Jestem z Kościoła "posoborowego" i "ostrzegam...
27.02.2012 11:21
-
Bardzo dziękuję za wszystkie piękne słowa napisane przez Panów. Czytanie tego typu myśli...
07.02.2012 10:36
Najpopularniejsze notki
-
Na Triduum (i Zmartwychwstanie)
komentarze: 1
Aktywne dyskusje
-
Na Triduum (i Zmartwychwstanie)
komentarze: 1ostatnio: POLDEK
-
„Dążcie do tego, co w górze, nie do tego, co na ziemi”
komentarze: 9ostatnio: PAWEŁ POMIANEK
-
Czy Miłość i cierpienie są nierozłączne?
komentarze: 4ostatnio: PAWEŁ POMIANEK
-
Messori o reformie liturgii ‘69: nic mniej demokratycznego
komentarze: 26ostatnio: POLDEK
-
Messori wolnościowiec
komentarze: 1ostatnio: LYNX RUFUS
Archiwum postów
| « | Maj 2012 | |||||
| Pn | Wt | Śr | Cz | Pt | So | Nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | |
| 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | |||
Moje tagi
Ulubione blogi i lubczasopisma
- AgnieszkaZet 71 2602
- drabiec 16 100
- dylandog 61 399
- Hacker 453 4499
- HareM 585 3216
- Igor Janke 707 2983
- Jan Pospieszalski 70 113
- kataryna 334 4816
- Ks. Przemysław Śliwiński 34 86
- Michał Tyrpa 285 3213
- Michał Wojciechowski 48 47
- Pani Łyżeczka 307 6114
- Paweł Pomianek 423 740
- Sosenka 459 8371
- Stefan Sękowski 127 111
- Stowarzyszenie KoLiber 219 24
- Tomasz P. Terlikowski 458 1468
- Łukasz Karolak 80 102
- Łukasz Warzecha 652 4913






To już jest tworzenie historii, ale bynajmniej żadna wielkość. Żenada po prostu.
Z tego jedynego powodu życzę Holandii jak najlepiej.